Wydawać by się mogło, że content marketing to zdobycz ostatnich 10-15 lat. Nic bardziej mylnego. Za pierwsze, „bojowe” użycie content marketingu uważa się magazyn „The Furrow” (bruzda), zaś jego twórcą był kowal, który produkował pługi.

No dobrze… Jak głosi anegdota, pierwszym „bojowym” użyciem content marketingu były rysunki naskalne z okresu paleolitu, które przetłumaczyć można jako „6 sposobów na użycie dzidy”. Ale pierwszym współczesnym przykładem jest właśnie magazyn, który nieprzerwanie, od roku 1895, wydawany jest przez amerykańską firmę John Deere.

John Deere
John Deere, Źródło: Wikipedia.org, Domena Publiczna

John Deere był kowalem i przemysłowcem. Założył firmę Deere & Company, która dziś – znana bardziej jako John Deere – jest jednym z największych na świecie producentów maszyn, głównie rolniczych.

Firma powstała w roku 1837 w Moline, Illinois. Jak zatem nietrudno się domyślić, nie od razu produkowała ciągniki rolnicze – te pojawiły się dopiero po 1918 roku. W XIX wieku przedsiębiorstwo zajmowało się wytwarzaniem wszelakiego rodzaju maszyn i urządzeń, które z założenia miały pomagać amerykańskim osadnikom przekształcać prerię w pola uprawne.

John Deere
1928 John Deere, Fot. Don O’Brien, flickr.com, CC BY 2.0

The Furrow Magazine

Choć John Deere był człowiekiem niezwykłym, kreatywnym i wymyślił wiele innowacyjnych rozwiązań dla rolników, pomysłodawcą i twórcą The Furrow Magazine był jego syn Charles. Idea była prosta: dostarczyć rolnikom rzetelnego, bezstronnego źródła informacji. The Furrow nie był reklamą. Był źródłem informacji, po którą chętnie sięgali rolnicy i farmerzy. I mimo, że magazyn nie skupiał się na produktach firmy, że oprócz małej informacji, że wydawcą jest John Deere Company, w czasopiśmie trudno było szukać reklam firmy, duża cześć czytelników była lub zostawała klientami.

Zdaniem Davida Jonesa, kierownika ds. publikacji w John Deere, tajemnicą sukcesu pisma było to, że pracownicy John Deere, w tym także twórcy The Furrow, to synowie i córki rolników, którzy bardzo dobrze znają swoją branżę. Tak było od samego początku – The Furrow nie był reklamą. Był cennym źródłem wiedzy i sposobem na dzielenie się swoją pasją, opowiadanie swojej historii. Tego chcieli czytelnicy. To przyciągało setki tysięcy amerykańskich farmerów i przedsiębiorców, ludzi ciężko pracujących. To sprawiało, że John Deere był wiarygodny, godny zaufania. I sprzęt John Deere również.

John Deere
Photo by Priscilla Gyamfi on Unsplash

The Furrow dziś

Cieszący się 126-letnią tradycją magazyn, dociera dziś do ponad pół miliona amerykańskich farmerów. Publikowany jest w 4 językach, w 115 krajach. Funkcjonuje także w wersji elektronicznej – zarówno PDF do pobrania, jak i serwisu internetowego – i jest obecny w najważniejszych serwisach społecznościowych.

John Deere i The Furrow szczycą się swoją wieloletnią tradycją, ale także swoją pozycją pioniera – nie tylko w dziedzinie maszyn rolniczych, ale także w marketingu. Wiele osób, które wskazuje The Furrow jako przykład najwcześniejszego użycia content marketingu mówi także, że John Deere już w XIX wieku zrozumiał coś, czego niektórzy marketerzy nie zrozumieli do dnia dzisiejszego.

Prawdopodobnie dlatego John Deere jest dziś trzecim, największym producentem sprzętu ciężkiego, po Caterpillar i Komatsu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *